Trudnowski i Król o crowdfundingu w Rzepie

Trudnowski i Król o crowdfundingu w Rzepie

Na świecie trwa właśnie kolejna fala społecznościowej rewolucji. Kilka lat temu miliony ludzi zaczęły rozporządzać swym czasem poprzez serwisy społecznościowe – za ich pośrednictwem umawiają się ze znajomymi, śledzą bieżące wydarzenia, przeglądają gazety i wybierają ciekawe wydarzenia w swojej okolicy. Dynamiczny rozwój finansowania społecznościowego (ang. crowdfunding) udowadnia, że w ramach wirtualnej społeczności możemy już nie tylko spędzać czas, ale również inaczej gospodarować swoimi pieniędzmi - piszą w "Rzeczpospolitej" redaktor RW Piotr Trudnowski i Karol Król z portalu corwdfunding.pl.Czytaj dalej

O budowaniu republiki uwag kilka – Janowi Rokicie do sztambucha

O budowaniu republiki uwag kilka – Janowi Rokicie do sztambucha

Przemysław Wipler

Zamiast enumeratywnie wymieniać kolejne struktury i grupy rządzące Polską, roztropniej będzie wskazać mechanizmy, dzięki którym one to robią. Podstawą realnej władzy nad konkretnymi obszarami życia są: monopol na powszechnie odbierane podatnikowi pieniądze i jednostkowo przyznawane przywileje, zwłaszcza zwalniające z wypełniania powszechnych z założenia obowiązków.Czytaj dalej

Rzecz Wstępna

Rzecz Wstępna

Bartłomiej Radziejewski

W piątym roku obecności Platformy Obywatelskiej u władzy jest chyba oczywiste, że Polska znów nierządem stoi. Brak strategii rozwoju (realizowanych, a nie deklarowanych), bierna polityka zagraniczna, bałagan w ministerstwach (i prawie całym tzw. sektorze publicznym), skutkujący niezdolnością do wprowadzania zmian tak drobnych, jak wymiana dowodów osobistych, czy jednoczesny przyrost zadłużenia i rozrost biurokracji – składają się na obraz kraju dryfującego, z perspektywą utonięcia w nierządności. Równolegle, co paradoksalne, obserwujemy proces bezprecedensowej koncentracji władzy w rękach jednej osoby – Donalda Tuska, który w ostatnich latach przekształcił PO w partię par excellence wodzowską i niepokojącą erozję obywatelskich wolności, od rekordowej liczby podsłuchów, po próbę ograniczenia swobody zgromadzeń (co zakłada prezydencki projekt ustawy).Czytaj dalej

O paradoksie władzy w czasach pryncypatu

O paradoksie władzy w czasach pryncypatu

Jan Rokita

Dostrzec i nazwać można obecnie fakt spontanicznej i mało przejrzystej dekoncentracji, rozproszenia zwyczajnej władzy, a w efekcie jej ewidentnego odpolitycznienia. Taka depolityzacja potestas, kierującej się racjonalnością nie ściśle polityczną, ale ekonomiczno-rządową, stanowi logiczne następstwo koncentracji w ręku sternika politycznej auctoritas, sprawowanej na dodatek w warunkach niedorozwiniętego organizacyjnie i instytucjonalnie centrum władzy. Rozpad władzy jest więc paradoksalnie ceną jej skupienia. I zaświadcza o kryzysie polityki, rozgrywającym się w samym jej rdzeniu.Czytaj dalej

III RP w pułapce niewiedzy

III RP w pułapce niewiedzy

Odpowiedź na pytanie, czy w Polsce zakulisowi aktorzy o potencjale hegemonicznym faktycznie nie występują, nie jest dla mnie jasna. Problem polega m.in. na tym, że w ostatnich latach pogłębił się uwiąd dziennikarstwa śledczego. System odsłaniania patologii jest tak słaby, że wielu zaniepokojonych obywateli, biznesmenów, pracowników administracji, ba, funkcjonariuszy policji, tajnych służb, uważa, iż drażliwymi informacjami nie ma z kim się podzielić. I w rezultacie wiele poważnych schorzeń staje się tajemnicą poliszynela, ale nie przecieka na zewnątrz klientelistycznych sieci. Badacze nie mają dostępu do wiarygodnych informacji, na bazie których można modelować pewne procesy.

Z prof. Andrzejem Zybertowiczem rozmawia Bartłomiej RadziejewskiCzytaj dalej

Triumf polityki siły i problemy z demokracją w Europie

Triumf polityki siły i problemy z demokracją w Europie

Tomasz Grzegorz Grosse

Pod wpływem kryzysu następuje powrót do założeń konfederacji międzyrządowej. Zmierza ona coraz bardziej w kierunku modelu power politics, który można również porównać z XIX-wiecznym „koncertem mocarstw” w Europie. Opiera się on na silnej hierarchii władzy między państwami członkowskimi. W takim modelu więcej suwerenności zachowują państwa najbardziej w UE wpływowe. To one również odbudowują znaczenie demokracji w swoich krajach. W państwach peryferyjnych natomiast zarówno znaczenie suwerenności, jak i demokracji – ulegają marginalizacji.Czytaj dalej

Człowiek, który był Solomonem Perelem

Człowiek, który był Solomonem Perelem

Piotr Bartula

Ratując za wszelką cenę życie wegetatywne, Perel niszczył duchowe fundamenty swojego istnienia. Czy można bez zgubnych dla siebie konsekwencji z równym przekonaniem (a raczej brakiem przekonań) pozostawać komsomolcem i członkiem Hitlerjugend; z podobną żarliwością (a raczej jej brakiem) składać przysięgę Bogu, Hitlerowi i Stalinowi? Czy aby nie są to raczej typowe symptomy śmiertelnego procesu AHNDS, prowadzącego do śmierci tożsamości. Drążeni przez tę chorobę ludzie mimowiednie znajdują właściwy rytm (bo przecież nie sens) trwania (bo przecież nie życia) w maszerującej kolumnie niezależnie od tego, dokąd i w jakim celu tę kolumnę skierowano.Czytaj dalej

Chimera (fragment rozprawy)

Chimera (fragment rozprawy)

Stanisław Orzechowski

Chimera (fragment rozprawy)

Albowiem ci, którzy królami obwołani i uczynieni zostali uroczyście przez najwyższego kapłana, tym się różnią od królów fałszywych, że ci ostatni dbają o swój, ci pierwsi zaś – o interes swych pobratymców; ci ostatni wolni są od praw, tamci – przeciwnie – prawami są związani; ci żyją ponad prawem, tamci – pod jego rządami; ci panują nad niewolnikami, tamci zaś rządzą wolnymi; tych nikt w rządach nie miarkuje, tamtych, gdy rządząc, zbłądzą, powściąga ten sam kapłan, który ich królami uczynił; wreszcie ci nie wiążą się żadną przysięgą, tamtych zaś nie sposób uznać za prawdziwych królów, jeśli się królewską przysięgą nie związali. By jednak nie porzucić owych zapasów między królami i tyranami, nie wręczywszy pierwej zwycięskiego wieńca: wiedz, iż istnienie tyranii ma swą jedyną przyczynę w pogardzie dla kapłana.Czytaj dalej

Wielka polska powieść

Wielka polska powieść

Ewa Thompson

Postuluję: wielka polska powieść musi zostać napisana i naleciałości kolonializmu muszą z niej zniknąć. Polszczyznę trzeba odkolonizować i wydobyć z niej jej potencjał. Mimo że pole systemowe uszkodzono tysiące razy – to pole systemowe, które było kiedyś, w czasach renesansu i baroku, całkowicie nowe, lśniące i gotowe do użytku. Ta wielka powieść barokowa, która Europę Wschodnią opowiedziałaby Zachodowi, nie została napisana.Czytaj dalej

Radziejewski w GPC: Czego nas nauczyła afera Rywina?

Radziejewski w GPC: Czego nas nauczyła afera Rywina?

Przeciwnicy Tuska stale wyczekują nowej afery Rywina, która zmiecie szefa PO jak tamta zmiotła Leszka Millera. Przyspieszenie z lat 2002–2005 było możliwe tylko ze względu na hegemoniczne zapędy Millera, który dążąc do osłabienia „Gazety Wyborczej”, był kosą trafiającą na kamień. Tymczasem Tusk zbyt jest wyczulony na losy poprzedników, żeby ryzykować ich los.Czytaj dalej

Close