Człowiek, który był Solomonem Perelem

Człowiek, który był Solomonem Perelem

Piotr Bartula

Ratując za wszelką cenę życie wegetatywne, Perel niszczył duchowe fundamenty swojego istnienia. Czy można bez zgubnych dla siebie konsekwencji z równym przekonaniem (a raczej brakiem przekonań) pozostawać komsomolcem i członkiem Hitlerjugend; z podobną żarliwością (a raczej jej brakiem) składać przysięgę Bogu, Hitlerowi i Stalinowi? Czy aby nie są to raczej typowe symptomy śmiertelnego procesu AHNDS, prowadzącego do śmierci tożsamości. Drążeni przez tę chorobę ludzie mimowiednie znajdują właściwy rytm (bo przecież nie sens) trwania (bo przecież nie życia) w maszerującej kolumnie niezależnie od tego, dokąd i w jakim celu tę kolumnę skierowano.Czytaj dalej

Close