Polsko – ukraiński sojusz w przemyśle zbrojeniowym?

2022.04.13

Fundacja Republikańska

W mediach pojawiają się obecnie szacunki strat, jakie Ukraina poniosła w wyniku wojny. Są to kwoty od 120 mld USD (przedstawione w  przez ukraińskiego wiceministra gospodarki), do 565 mld USD, która to suma padła na spotkaniu premierów Polski, Czech, Słowacji i Ukrainy. Na ostateczny rozrachunek przyjdzie czas po ustaniu działań.

Nie miejmy jednak złudzeń, iż będzie to związane z trwałym i stabilnym pokojem na naszej wschodniej granicy. Rosja wycofując się na swoje terytorium (być może wraz z czasowo okupowanymi terytoriami ukraińskimi) pozostanie dalej śmiertelnym wrogiem dla Ukrainy, Polski i całego cywilizowanego świata. Nowa zimna wojna zamknie Rosje w getcie, a w interesie pozostałych będzie pomoc Ukrainie w jak najszybszym usunięciu zniszczeń. Pozwoli to z jednej strony zabezpieczyć wschodnią flankę NATO w przypadku jakiejkolwiek chęci ponownego ataku ze strony Moskwy, a z drugiej na mocniejszą, faktyczną integracje Ukrainy ze strukturami gospodarczymi Europy zachodniej. Będzie to wymagać skoordynowanej pomocy finansowej instytucji międzynarodowych: Banku Światowego, OECD, MFW, EBI i EBOR, w której ważną rolę doradczą powinna odgrywać Polska oraz rozszerzenie unijnego Europejskiego Fundusz na rzecz Zrównoważonego Rozwoju.

Jak będzie wyglądać odbudowa Ukrainy? Rola Polski powinna być kluczowa nie tylko z uwagi na obecne zaangażowanie, ale przede wszystkim ze względu na położenie geopolityczne. Niewątpliwie będziemy obserwować przybywanie firm ukraińskich, szukających możliwości bezpiecznej realizacji działań gospodarczych pod ochroną Unii Europejskiej i NATO. Wzmocniona gospodarczo Ukraina, mocniej powiązana z cywilizowanym światem będzie mogła stanowić w dalszym ciągu skuteczną przeszkodę dla potencjalnych kolejnych prób ekspansji militarnej Rosji.

Jednym z obszarów takich działań może być integracja  przemysłów zbrojeniowych Polski i Ukrainy. Wzajemna wymiana doświadczeń i przeniesienie niektórych kompetencji na teren Polski mogłyby wzmocnić obie strony zarówno ekonomicznie, jak i podwyższyć bezpieczeństwo produkcji w obliczu stałego zagrożenia ze strony Rosji.  Oczywiście, w pierwszej kolejności byłaby to integracja operacyjna, ale w średnim i dłuższym terminie nie należy wykluczać połączeń kapitałowych (np. wspólnych spółek JV).

Ukraińska zbrojeniówka potrafiła skutecznie zmienić kierunki, z których pozyskiwała konieczne komponenty. Do roku 2014 na Ukrainie produkowano tylko 55% komponentów sprzętu wojskowego i uzbrojenia, 10% importowano z krajów zachodnich, a 35% z Rosji. Przed wybuchem wojny  około 70% komponentów było już wytwarzanych na Ukrainie, a 30% sprowadzanych z zachodu, w tym również z Polski. W szczególności sukcesami mógł pochwalić się przemysł związany z produkcją czołgów i innych pojazdów bojowych, który produkował w kraju około 87% potrzebnych komponentów, a tylko 13% sprowadzał  od partnerów zachodnich. Dotyczyło to przede wszystkim nowoczesnych elementów zgodnych ze standardami NATO, takich jak łączność, nawigacja czy optoelektronika. 

Przeniesienie już realizowanej współpracy na wyższy poziom dodatkowo wzmocni potencjał obronny obu krajów. Poza znanymi przypadkami współpracy segmentów lotniczych tworzy to przestrzeń do współpracy i kooperacji z takimi polskimi podmiotami jak Bumar-Łabędy i Wojskowe Zakłady Mechaniczne w Poznaniu.

W szczególności warto zauważyć sprawność strony ukraińskiej w poszukiwaniu możliwości eksportowych, a także w prowadzonych  pracach badawczo-rozwojowych. Ukraińskie zakłady brały udział w nawet dość egotycznych projektach, jak śmigłowiec Super Hind, czyli głęboka modernizacja Mi-24 realizowana wspólnie z RPA dla Azerbejdżanu. Uzbrojenie i awionikę dostarczyło RPA, ale ukraińskie zakłady zmodyfikowały układ napędowy i wyprodukowały silniki. W zamian za osławione w walce drony Bayraktar TB2 Ukraina eksportuje do Turcji m.in. silniki lotnicze oraz pociski kierowane i wyposażenie konieczne do ich użycia. To doświadczenie niewątpliwie przydałoby się naszemu rodzimemu przemysłowi. 

Ukroboronprom dotychczas koncentrował się na ekspansji zagranicznej poza zaopatrywaniem własnych sił zbrojnych, a Polska Grupa Zbrojeniowa skupia się niemal całkowicie na rynku krajowym, nie szukając intensywnie możliwości eksportu. Tworzy to możliwości poszukiwania źródeł synergii zwłaszcza, iż  kompetencje Polski i Ukrainy są w wielu zakresach podobne, a więc oparte na fundamentach technologii posowieckich i rozwoju własnych rozwiązań lub licencyjnych produktów. Podobne powinny być też rynki eksportowe – użytkownicy sprzętu podobnego do stosowanego w Wojsku Polskim, który chcą zmodernizować, oraz państwa, których nie stać na sprzęt amerykański czy francuski, ale nie chcą np. z przyczyn politycznych kupować od Chin, Rosji czy obecnie Turcji lub Izraela.

Działania w obszarze przemysłu zbrojeniowego mogłyby mieć swój wymiar zarówno w obszarze bezpieczeństwa, budowaniu wspólnej oferty eksportowej czy realizacji projektów innowacyjnych w oparciu o finansowanie unijne (do którego przemysł ukraiński zapewne jeszcze przez jakiś czas może mieć ograniczony dostęp).

Ale też pozwolą budować wspólny kapitał intelektualny i będą miały wpływ na szereg gałęzi sektorów cywilnych obu krajów.

Jest o co walczyć.

Dr Adam Stolarz – doktor nauk społecznych w dziedzinie nauk o bezpieczeństwie. Menedżer z wieloletnim doświadczeniem w działach strategii i zarządzania inwestycjami spółek prywatnych i spólek skarbu państwa. Pracował m.in w ARP, PGZ, Trakcja, Polska Spółka Gazownictwa, Polskie LNG. 

Ostatnie Wpisy

CYFROWA UNIKALNOŚĆ

2022.05.23

Fundacja Republikańska

Po wojnie będzie inaczej

2022.04.15

Fundacja Republikańska

Polsko – ukraiński sojusz w przemyśle zbrojeniowym?

2022.04.13

Fundacja Republikańska

WSPIERAM FUNDACJĘ

Dołącz do dyskusji

Administratorem danych osobowych jest XXX, który dokonuje przetwarzania danych osobowych Użytkowników zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o ochronie danych osobowych (t. jedn. Dz.U. z 2002 r., nr 101, poz. 926 ze zm.) oraz ustawy z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. nr 144, poz. 1204 ze zm.). Operator Serwisu zapewnia Użytkownikom realizację uprawnień wynikających z ustawy o ochronie danych osobowych, w szczególności Użytkownik ma prawo wglądu do swoich danych osobowych oraz prawo do ich zmiany, poprawiania i żądania ich usunięcia.