Radziejewski: Afera taśmowa, czyli kapitalizm polityczny wiecznie żywy

Radziejewski: Afera taśmowa, czyli kapitalizm polityczny wiecznie żywy

Przyglądając się aferze taśmowej w PSL trudno się oprzeć de ja vu. Korupcja, kumoterstwo, nepotyzm, obchodzenie prawa, wyprowadzanie publicznych pieniędzy do prywatnych kieszeni – wszystko to już było. Zwłaszcza ludziom z partii, która wydała przysłowiowego już „Staszka, który chciał się sprawdzić w biznesie”, której lider nie waha się komentować ujawnionych przypadków nepotyzmu mówieniem, że dobrze jest, gdy dzieci idą w ślady rodziców, doprawdy trudno się dziwić, kiedy robią trzeciorzędne przekręty w trzeciorzędnej firmie.Czytaj dalej

Radziejewski: Bełkot, który szkodzi Polsce

Radziejewski: Bełkot, który szkodzi Polsce

Spór jest w polityce, i w ogóle w kulturze zresztą, rzeczą kluczową. Jeśli nasz pomysł na wspólną przyszłość może być swobodnie zakwestionowany, to znaczy, że może być ulepszony – a to służy publicznemu dobru. Jednak nie każdy spór jest dobry. Dyskusja mędrca z idiotą o filozofii, podobnie jak ekonomisty z muzykiem o gospodarce, nie ma większego sensu. Co więcej, może szkodzić, gdy zajmuje miejsce należne poważnej dyskusji. Dlatego zasadniczą sprawą jest takie zdefiniowanie warunków sporu, aby zminimalizować ryzyko dominacji kłamstwa, demagogii, głupoty.Czytaj dalej

Radziejewski o Smoleńsku dla "Gazety Polskiej Codziennie"

Radziejewski o Smoleńsku dla “Gazety Polskiej Codziennie”

Tragedia smoleńska, jako polityczny mit i symbol, uwiera dominującą część elity coraz mocniej. Próby zamazania jej w zbiorowej pamięci Polaków nie powiodły się. Demaskowane są kolejne kompromitujące kłamstwa, a to o naciskach na załogę, a to o brzozie, a to o „debeściakach”, którymi rząd wraz ze sprzyjającymi mu mediami i autorytetami usiłowali przykryć swoją współodpowiedzialność i zepchnąć przeciwników do „oszołomskiego” narożnika.Czytaj dalej

Rzecz Wstępna

Rzecz Wstępna

Bartłomiej Radziejewski

Pomimo jałowości i intelektualnej nędzy polskiej debaty publicznej, mało który temat obrósł tak wieloma szkodliwymi konfabulacjami jak integracja europejska. Co gorsza, te fałszywe mity traktowane są najczęściej przez dominujące elity jak dogmaty. Ich negacja oznacza zaś wykluczenie lub co najmniej marginalizację kontestującego w głównym nurcie debaty.

Czytaj dalej

Ziemkiewicz, Sienkiewicz, Jęczmyk i Radziejewski o zagrożeniach wolności

Nadmierna ilość przepisów, wszechobecne podsłuchy, krępowanie wolności słowa – to tematy które poruszali uczestnicy spotkania „Rzeczy Wspólnych” poświęconemu utracie wolności. Spotkanie, które odbyło się w klubokawiarni „Grawitacja” z udziałem Rafała Ziemkiewicza, Bartłomieja Sienkiewicza, Lecha Jęczmyka i Bartłomieja Radziejewskiego zarejestrował jak zwykle niezawodny Blogpress.Czytaj dalej

Radziejewski i Wildstein rozmawiają o ACTA, wolności i polityce

Radziejewski i Wildstein rozmawiają o ACTA, wolności i polityce

Temat utraty wolności, który poruszyliśmy w najnowszym numerze „Rzeczy Wspólnych” wywołał niemałe zamieszanie w mediach. Tym razem podjął go Bronisław Wildstein, który w swoim programie „Bronisław Wildstein przedstawia” w rozmowie z Bartłomiejem Radziejewskim zastanawia się ile nam jeszcze wolności zostało.Czytaj dalej

Okradani z wolności

Okradani z wolności

Radziejewski 2Bartłomiej Radziejewski

Mamy coraz mniej swobody, choć wciąż wiele o niej słyszymy. I będzie jeszcze gorzej. To skutek zawłaszczenia, a następnie zubożenia idei wolności przez liberalizm, czego finałem jest przekształcenie początkowego ideału w jego przeciwieństwo. Współczesny człowiek bez większych oporów rezygnuje z politycznej libertas na rzecz swobody konsumpcji. Czy w efekcie straci obie?Czytaj dalej

Radziejewski dla GPC: ACTA, czyli o nas bez nas

Rozmawiamy o ACTA od kilku dni, podczas gdy prace nad tą przesuwającą granice wolności i własności umową trwały przeszło trzy lata. Trudno o lepszy przykład tego, ile zostało z ideału „rządów poprzez dyskusję”.

Bez otwartej debaty nie zachowamy naszej wolności. Jeśli tak istotne jak ACTA decyzje nie są publicznie dyskutowane, lecz ucierane w zaciszu rządowych i międzyrządowych gabinetów, to znaczy, że władza działa na zasadzie: o nas bez nas.Czytaj dalej

Rzecz Wstępna

Rzecz Wstępna

Bartłomiej Radziejewski

Wolność obywatelska w Polsce jest zagrożona. Największa, i wciąż rosnąca, liczba podsłuchów w Europie, ograniczanie dostępu do informacji publicznej, opresyjność prawa i urzędów – to smutne prawdy znane każdemu uważniejszemu obserwatorowi polskiej polityki. Jednocześnie prawdy te nie docierają do świadomości masowej publiczności. Budzą zbyt słaby opór, by proces ograniczania wolności zatrzymać. Czy to obywatele nie chcą o nich wiedzieć, czy też uwikłane w polityczne zależności media manipulują przekazem?Czytaj dalej

Close