Rzeczy Wspólne #23 - premiera

Rzeczy Wspólne #23 – premiera

Szanowni Prenumeratorzy i Czytelnicy kwartalnika Rzeczy Wspólne!

Z radością prezentujemy Państwu 23. numer naszego republikańskiego pisma. Do roli redaktora naczelnego powraca w nim Mariusz Staniszewski, a tematem okładkowym jest obronność i wojsko. Stąd też hasło numeru: Kiedy będziemy potęgą. W środku teksty autorstwa m.in. gen. Romana Polko, Romualda Szeremietiewa i Łukasza Warzechy. Ponadto dużo miejsca poświęciliśmy podatkom i gospodarce (o nich piszą m.in. prof. Robert Gwiazdowski i Cezary Kaźmierczak). Jak zwykle nie omijamy też tematów stricte politycznych - analizujemy co piszczy w PiSie (Mariusz Staniszewski, Marek Wróbel) i co słychać zagranicą (Tomasz Wróblewski o nadchodzącej prezydenturze Donalda Trumpa, wywiad z wiceministrem SZ Konradem Szymańskim o przyszłości Unii Europejskiej).

Oficjalna sprzedaż (w sklepach sieci Empik) i wysyłka do prenumeratorów rozpocznie się w poniedziałek 23 stycznia. Nowy numer można już zamówić w przedsprzedaży w naszym sklepie internetowym - kup go teraz! Zachęcamy również do przejrzenia pozostałej oferty Składu Republikańskiego - w promocyjnych cenach można w nim zamówić archiwalne numery kwartalnika oraz nasze Mapy Wydatków i Dochodów Państwa. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z ofertą!
Czytaj dalej

Fundacja Republikańska popiera ustanowienie Krzyża Wschodniego

Fundacja Republikańska popiera ustanowienie Krzyża Wschodniego

Funkcjonowanie w świadomości narodowej historii dawnych Kresów Wschodnich Rzeczpospolitej i dziedzictwa, które po nich pozostało, jest ważną kwestią dla tożsamości Polaków. Niezbędne jest, aby była ona kultywowana w sposób pozytywny i trwały. Z tego powodu Fundacja Republikańska popiera Ustawę z dnia 15 grudnia 2016 r. o ustanowieniu Krzyża Wschodniego. Głównym jej założeniem jest ustanowienie odznaki Krzyża Wschodniego, będącego wypełnieniem moralnego obowiązku wobec osób narodowości innej niż polska, które w latach 1917-1991 niosły pomoc Polakom na dawnych Kresach Wschodnich pierwszej i drugiej Rzeczypospolitej Polskiej oraz na terenach byłego Związku Sowieckiego i ratowały ich w obliczu prześladowań oraz ludobójstwa, ryzykując życiem własnym i swoich rodzin [Dz.U. z 2017 r. poz. 8]. Są one niewątpliwie słuszne, a takie odznaczenie powinno funkcjonować już od dawna. Jednakże ustawa to zaledwie dobry początek polityki tożsamościowej Rzeczypospolitej. Patrząc przez pryzmat celów, jakie możemy osiągnąć, warto byłoby pokusić się o bardziej ambitne podejście, uwzględniające dodatkowe narzędzia do kreowania polskiej polityki międzynarodowej. Przykładem, do którego można się odnieść, jest Ustawa Państwa Izrael Akt Pamięci Męczenników i Bohaterów (Martyrs' and Heroes Remembrance (Yad Vashem) Law 5713-1953).Czytaj dalej

Apteka dla farmaceuty - komentarz Fundacji Republikańskiej do propozycji zmian w ustawie Prawo farmaceutyczne

Apteka dla farmaceuty – komentarz Fundacji Republikańskiej do propozycji zmian w ustawie Prawo farmaceutyczne

Fundacja Republikańska rekomenduje odrzucenie poselskiego projektu zmian w ustawie Prawo farmaceutyczne. Uważamy, że koncepcja tzw. "apteki dla farmaceuty" jest bardzo szkodliwa dla pacjentów. Jej realizacja doprowadzi do istotnych podwyżek cen leków. Jest to rozwiązanie całkowicie sprzeczne z ideą swobodnej konkurencji i wolności prowadzenia działalności gospodarczej. Poniżej zamieszczamy podsumowanie naszego komentarza do rzeczonego projektu ustawy.

Komentarz do propozycji zmian w ustawie Prawo farmaceutyczne. Analiza poselskiego projektu „Apteka dla farmaceuty” - pobierz plik PDFCzytaj dalej

Opodatkowanie akcyzą e-papierosów - raport Fundacji Republikańskiej

Opodatkowanie akcyzą e-papierosów – raport Fundacji Republikańskiej

Akcyza na płyny do elektronicznych papierosów może przynieść albo małe zyski, albo rozległe straty. Wprowadzenie akcyzy na obecnym etapie spowoduje wyrzucenie z legalnego rynku wielu przedsiębiorców i gwałtowny rozrost szarej strefy. Dodatkowe przychody do budżetu będą bardzo niskie, a koszty ich poboru wysokie – przestrzega Fundacja Republikańska w najnowszym raporcie „Opodatkowanie akcyzą e-papierosów”. Eksperci sugerują wstrzymanie się z decyzjami fiskalnymi do czasu, gdy dostępne będą szczegółowe informacje o rynku i będzie możliwa pełna ocena skutków znowelizowanej Ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu.

Polska jest jednym z większych rynków e-papierosów w Europie. Szacuje się, że w Polsce istnieje do tysiąca zarejestrowanych importerów i dystrybutorów oraz kilkanaście wytwórni liquidów. Większość z nich to małe i mikro-przedsiębiorstwa, zatrudniające w sumie ok 10 tys. pracowników. Sprzedaż legalnych liquidów i urządzeń zapewnia obecnie 100 mln zł dochodów do budżetu z tytułu VAT.

„Rynek e-papierosów nie stanie się nagle źródłem znaczących i stabilnych dochodów budżetowych, tak jak sektor tytoniowy. Wprowadzenie na tym etapie podatku akcyzowego na płyny do e-papierosów grozi powtórzeniem w Polsce scenariusza włoskiego. Po narzuceniu podatku w 2015 roku doszło tam do gwałtownego rozrostu szarej strefy, czego skutkiem była likwidacja tysięcy małych i średnich przedsiębiorstw a realizacja planowanych przychodów budżetowych wyniosła zaledwie 6%. Nie powtarzajmy tego scenariusza. Potencjalna akcyza może być łatwo omijana poprzez zakupy internetowe, dostawy wewnątrzunijne, przemyt i domową produkcję. Konieczna jest ostrożność, aby nie uzyskać skutków odwrotnych do zamierzonych” – mówi Marek Wróbel, Prezes Fundacji Republikańskiej.

Pobierz raport "Opodatkowanie akcyzą e-papierosów"Czytaj dalej

Fundacja Republikańska bez grantów - prześwietlamy nasze finanse

Fundacja Republikańska bez grantów – prześwietlamy nasze finanse

W ciągu ostatnich 12 miesięcy Fundacja Republikańska wykonała audyt w instytucjach kultury i opracowała jeden raport dla spółki Skarbu Państwa. Poza dwoma zleceniami publicznymi utrzymujemy się wyłącznie z prywatnych datków i zleceń komercyjnych. Publikujemy strukturę naszych przychodów i kosztów, aby ostateczne uciąć wszelkie pogłoski, według których jesteśmy obficie sponsorowani przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Na początku listopada rozpoczęła się w Polsce wojna o trzeci sektor. W reakcji na prześwietlenie przez TVP NGOsów związanych z poprzednią władzą, Fundacja Republikańska trafiła na listę organizacji „sponsorowanych przez PiS”. Akcję odwetową rozpoczęła – o ile nam wiadomo – redaktor Ewa Siedlecka z Gazety Wyborczej, wskazując nas – obok fundacji Rzecznik Praw Rodziców i Lux Veritatis – jako wielkiego beneficjenta „dobrej zmiany”. W ślad za nią poszło wielu dziennikarzy i polityków, którzy bez weryfikacji powtarzali te doniesienia – czasem stosując wręcz metodę kopiuj-wklej.

Fundacja Republikańska od samego początku swojej działalności w 2009 roku utrzymuje niezależność polityczną. Naszą działalność statutową finansujemy poprzez dobrowolne datki, zbiórki i realizację zleceń komercyjnych. Nasze raporty zawierają informację o tym, kto zlecił zbadanie danego zagadnienia. Rzekome „obłowienie się” na dobrej zmianie to 26,5 tys. złotych na czysto w skali roku za audyt w instytucjach kultury i jeden raport dla spółki skarbu państwa. Wbrew tezom powtarzanym przez opozycję, nie jesteśmy obsypywani grantami ani dotacjami z pieniędzy publicznych.Czytaj dalej

No-Action Letter w systemie nadzoru nad polskim rynkiem finansowym - raport Fundacji Republikańskiej

No-Action Letter w systemie nadzoru nad polskim rynkiem finansowym – raport Fundacji Republikańskiej

Oddajemy w Państwa ręce najnowszy raport Fundacji Republikańskiej, zawierający analizę możliwości wprowadzenia do polskiego systemu prawnego, w obszarze regulacji rynków finansowych, instytucji „No-action letter”.

Pobierz raport "No-Action Letter w systemie nadzoru nad polskim rynkiem finansowym"

W Polsce prawie każdy podmiot działający na rynku finansowym zetknął się z sytuacją, w której wprowadzenie innowacyjnego produktu rodzi wiele niejasności, a co za tym idzie, wątpliwości co do jego dopuszczalności na gruncie obecnie obowiązującego prawa. Raport wskazuje sposób, w jaki instytucja „No-action letter” rozwiązała wskazany problem w krajach anglosaskich oraz, w ograniczonym zakresie, w Unii Europejskiej. Jednocześnie raport wskazuje sposoby transpozycji tej instytucji do polskiego systemu prawnego.

„No-action letter” to stanowisko wydawane przez instytucję nadzorczą lub przez jej pracownika, w którym stwierdza się, że w oparciu o przedstawione przez wnioskodawcę fakty i okoliczności nie zamierza się podejmować lub rekomendować podjęcia działań nadzorczych w odniesieniu do określonego stan faktycznego. W naszej propozycji uprawnienia do jej wydawania mogłaby otrzymać Komisja Nadzoru Finansowego. Możliwość skorzystania z „No-action letter” pozwoliłaby z jednej strony zminimalizować ryzyko nieświadomego złamania prawa przez instytucje finansowe, a z drugiej - chroniłaby potencjalnych klientów tych instytucji, gdyż wiedzieliby oni, że wybrany produkt finansowy został dokładne przeanalizowany pod kątem zgodności z prawem.Czytaj dalej

Radosław Żydok: Kluczowe wyzwania polskiej elektroenergetyki

Radosław Żydok: Kluczowe wyzwania polskiej elektroenergetyki

Polsce grożą niedobory prądu. System elektroenergetyczny jest stary, a sprawność elektrowni niska. Koszty ich utrzymania będą powiększać zakupy pozwoleń na emisję CO2. Godzenie unijnej polityki klimatycznej ze specyfiką polskiej energetyki będzie wymagało finezji. Czy Ministerstwo Energii podoła?

Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło sprawowanie władzy w państwowej energetyce od niełatwego zadania. Spółki energetyczne należące do Skarbu Państwa jeszcze za rządów PO-PSL zostały zaangażowane w ratowanie nierentownego górnictwa węgla kamiennego. Opór społeczny, wyrażany przez związki zawodowe górników, powoduje, że restrukturyzacja idzie powoli. To z kolei sprawia, iż spółki energetyczne zamiast wycofać się z ratowania węgla, zmuszane są do zwiększenia swojego zaangażowania finansowego w te operacje. Jednocześnie stoją przed nimi ogromne wyzwania związane z modernizacją starych i budową nowych jednostek wytwórczych. Już w tej chwili nasz system elektroenergetyczny działa na granicy wydolności. Tegoroczne lato było dla niego wyjątkowo łagodne, ale przyszłość nie rysuje się w jaśniejszych barwach. Średnia wieku bloków węglowych w Polsce to ok. 35 lat. Niemal wszystkie z nich pracują w parametrach subkrytycznych, czyli ze znacznie mniejszą sprawnością i większą emisją gazów cieplarnianych niż nowe elektrownie. Od dawna mówi się o budowie polskiej siłowni jądrowej, powstała nawet dedykowana temu spółka, która rozpoczęła prace planistyczne… i na tym projekt stanął. Potrzeby inwestycyjne elektroenergetyki są więc ogromne. Jak w takiej sytuacji powinno odnaleźć się Ministerstwo Energii? Które wyzwania będą najtrudniejsze i jak im zaradzić?Czytaj dalej

Close