Omówienie artykułu: „Dziesięć błędów reformy edukacji”, "Rzeczy Wspólne" nr 16

Omówienie artykułu: „Dziesięć błędów reformy edukacji”, “Rzeczy Wspólne” nr 16

Jakie są największe błędy reformy edukacji? Tomasz Elbanowski, prezes stowarzyszenia „Rzecznik Praw Rodziców” wraz Katarzyną Kawlewską, dziennikarką „Gazety Polskiej” i koordynatorką akcji „Ratuj Maluchy” wymieniają ich aż dziesięć.

W najnowszym numerze „Rzeczy Wspólnych” autorzy artykułu „Dziesięć błędów reformy edukacji” postanowili przyjrzeć się bliżej konsekwencjom ostatnich zmian w systemie oświaty. Powodem podjęcia przez nich tego tematu był bardzo negatywny odbiór społeczny wprowadzanych reform oraz ślimacze tempo dostosowywania systemu do wymagań ustawowych. Sam fakt obniżenia wieku obowiązku szkolnego do 6. roku życia jest najczęściej krytykowany, a autorzy wypunktowali główne powody tego stanu rzeczy.
o 10 b2

Do kardynalnych błędów, autorzy zaliczają przede wszystkim brak dialogu społecznego. Propaganda sukcesu i ignorowanie rodziców miało doprowadzić do utraty społecznego zaufania, a tym samym do sprzeciwu części rodziców wobec nowych rozwiązań proponowanych przez rząd. Kolorowe obrazki ze spotów kontrastowały z rzeczywistością. Kolejne wymienione problemy to niedostosowana infrastruktura oraz brak narzędzi wspierających pracę z sześciolatkami. Szkoły nie zdążyły dostosować sal lekcyjnych do wymogów młodszych dzieci, nie przygotowano również nauczycieli, mimo 5 lat wdrażania reformy. Powodów takiego stanu rzeczy autorzy dopatrują się w przerzuceniu odpowiedzialności za to na samorządy i braku wprowadzenia wytycznych co do zakresu dostosowań, przy jednoczesnym obcięciu o 90% środków na wdrożenie ustawy.

Wprowadzenie programu „Radosna szkoła” miało naprawić wcześniejsze błędy, ale w rezultacie okazał się on kolejnym błędem, gdyż ponownie samorządy nie miały środków jego realizację, co postawiło pod znakiem zapytania gotowość szkół na przyjęcie sześciolatków we wrześniu. Następnym błędem miało być objęcie obowiązkiem przedszkolnym pięciolatków w sytuacji, w której 1/3 gmin nie prowadzi przedszkoli. Wyż demograficzny dodatkowo ma się przyczynić się do braku miejsc w już istniejących placówkach i do kumulacji dwóch roczników pierwszoklasistów. Skrócenie o rok edukacji miało spowodować zbyt wczesne nauczanie treści, które nie są dostosowane do tak młodego wieku. Dodatkowo niski poziom edukacji matematycznej wpłynie na pogłębienie różnic między dziećmi.

o 10 b

Ostatnią kwestią, na jaką zwrócili uwagę autorzy, to podręcznik przygotowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Ma on nie spełniać standardów metodologicznych, być infantylny oraz częściowo być plagiatem. Za największy z błędów uznali przewrotnie reformę jako całość. Konstatują, że „w obliczu tylu błędów popełnionych przez ministerstwo nie może dziwić opór rodziców, którzy nie chcą skazywać własnych dzieci na falstart edukacyjny”.

Zachęcamy do przeczytania całości artykułu w najnowszych "Rzeczach Wspólnych" i zakupu prenumeraty.

/PL

Komentarze

Zespół "Rzeczy Wspólnych"

Close